ZAMEK KRÓLEWSKI

Specjalną Uchwałą Krajowej Rady Narodowej w r. 1945 Zamek Królewski wraz z całym Wzgórzem Wawelskim uznany został za czołowy pomnik przeszłości narodowej.

Jest to najpopularniejsze muzeum w Pol­sce — siedziba Państwowych Zbiorów Sztuki. Rocznie zwiedza zamek ok. 2 min osób, ma on 71 sal o powierzchni ponad 7 tys. m kw. Wartość zgromadzonych tu zabytków należy do najwyższych w kra­ju. Często do powiększenia wawelskich zbiorów przyczyniają się także Polacy mieszkający zagranicą. Do zamku wcho­dzimy przez bramę wjazdową i długą brukowaną sień. Nad bramą widnieje na­pis: „Si Deus nobiscum, quis contra nos” — „Gdy Bóg z nami, kto przeciw nam”. Na arkadowym dziedzińcu rene­sansowym odbywały się niegdyś różne dworskie uroczystości, turnieje, zabawy. Arkady tego dziedzińca były wzorem dla wielu polskich zamków i pałaców. Wa­welskie krużganki są dziełem Franciszka Włocha. Na II piętrze pod stropem ga­lerii znajdują się malowidła pędzla Dio­nizego Stuby z r. 1536. Parter zamku zajmowała służba dworska oraz kancela­ria, skarbiec (patrz: skarbce), komnaty sądowe, poczekalnie dla gości, zbrojownia (patrz: zbrojownia). Apartamenty kró­lewskie zajmowały I i II piętro. Na II piętrze znajdują się m. in. dwie ol­brzymie sale: Senatorska i Poselska, zwana inaczej audiencyjną. Mówią też o niej „Pod Głowami” z powodu kaseto­nowego stropu pierwotnie ozdobionego w każdym polu rzeźbioną głową. Fryz bieg­nący dookoła sali ilustruje przebieg życia ludzkiego i jest dziełem nadwornego ma­larza — Hansa Direra. W tej to sali Zygmunt III w r. 1605 przyjął poselstwo Dymitra Samozwańca, który prosił króla o rękę Maryny Mniszchówny. W naj­większej sali zamku — Senatorskiej — odbywały się zabawy i bale dworskie, a także dawano przedstawienia teatralne i opery. Tutaj kasetonowy strop zdobią złocone, rzeźbione w drzewie róże. Sala ta ma galeryjkę przeznaczoną dla dwor­skiej kapeli. Zachował się opis zabawy z r. 1592: „Z czwartku na piątek całą noc były maszkary w zamku na sali, kosztem wielkim do tego przyprawionej… Potem wyszły nimfy, które śpiewały. Więc ka­walerowie, którzy tańcowali, między którymi król sam był…” Najcenniejszymi dziełami sztuki na zamku są arrasy. Pierwsze tego typu tkaniny zdobiły Wa­wel już za czasów Zygmunta Starego. Jednak dopiero Zygmunt August zaczął je kompletować na wielką skalę. Roz­wieszone w wawelskich salach dodają im niezwykłego splendoru (patrz: arrasy). Bardzo bogaty jest również zespół mebli w salach zamkowych. Niektóre z nich pamiętają jeszcze czasy gotyku. Prócz polskich są tu także bardzo cenne meble włoskie, francuskie, południowo-niemieckie, angielskie, holenderskie, hiszpań­skie — wysokiej klasy skrzynie, fotele, stoły itp. Nie brak także pięknych ze­garów; najstarszy z nich stołowy z ko­pułą — pochodzi z r. 1589. Zbiory wa­welskie zawierają także bardzo cenną kolekcję sztuki wschodniej, namiotów tu­reckich (patrz: orientalia), obrazów tak polskich mistrzów jak i zagranicznych, wiele niezwykle cennych rękopisów ilu­minowanych, a wśród nich Biblię łaciń­ską z XIII w. ozdobioną 76 miniaturami. Wawelski zbiór porcelany liczy ponad 150 sztuk. Wszystko Miśnia, z najlepszych lat tej manufaktury. Autorami porcela­nowych arcydzieł są: Jan Grzegorz Hoe- roldt i rzeźbiarz Jan Joachim Kaendler. Jest tu cała seria „Polaków” — figurki polskich szlachcianek i szlachciców. Pań­stwowe Zbiory Sztuki na Wawelu sta­nowią znakomite muzeum, bardzo pięknie urządzone. Jest tu bardzo wiele ekspona­tów, ale komnaty nie są nimi zatłoczone; każdy przedmiot jest znakomicie wyeks­ponowany, a jednocześnie wszystko to nie robi wrażenia zbioru muzealnego. Chodząc po wawelskich komnatach ma się wrażenie, że zamek jest nadal zamie­szkały, że lada chwila zjawią się jego dawni mieszkańcy i będą mogli czuć się tu jak u siebie. Muzeum Wawelskie ma swój oddział w Pieskowej Skale (patrz: Pieskowa Skała) oraz następny — w sta­dium organizacji w odnawianym obecnie zamku w Suchej.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.